Kilka słów na początek


Studia stacjonarne i zaoczne nie są zasadniczo przeciwstaw­ne. Są raczej dwiema formami podobnego kwalifikowania, zróż­nicowanego tylko socjologicznie i metodycznie. Ujawnia się to wyraźnie w następujących faktach: Student zaoczny bierze udział w procesie produkcyjnym i musi z dużym nakładem energii spro­stać wymaganiom zawodu i studiów. Natomiast student stacjo­narny na wyższej uczelni daleki jest jeszcze od praktyki i może skoncentrować się całkowicie na swoich studiach. Ten pierwszy przychodzi z zakładu pracy, jest starszy i dlatego posiada także większe doświadczenie życiowe, drugi zaś przychodzi na studia przeważnie z ławy szkolnej; pierwszy żyje z dala od wyższej uczelni, drugi — sąsiaduje ze swoim źródłem wiedzy. Zarówno studenci stacjonarni, jak i zaoczni mają te same cele i te same zadania, prawa i obowiązki; składają te same egzaminy. Jeżeli nawet różnią się sposobem życia i uczenia się, to jednak dla obu ekonomia studiowania ma swoją wartość. Student stacjonarny z natury rzeczy częściej kontaktuje się osobiście ze swoim profesorem. Wykład profesora działa na nie­go bezpośrednio. Żyje on w atmosferze sali wykładowej i insty­tutu. Nie można nie doceniać korzyści, jakie stąd wynikają dla jego rozwoju i wykształcenia. Student zaoczny otrzymuje swoją teoretyczną wiedzę w za­ sadzie poprzez słowo pisane, poprzez korespondencyjne środki nauczania. Musi wprawdzie zrezygnować z tej swoistej atmosfe­ry studiów stacjonarnych, ale i on otrzymuje również wydatną pomoc dostosowaną do jego szczególnej sytuacji w czasie studio­wania. W punktach konsultacyjnych korzysta z osobistych i fa­chowych porad. Seminaria, konsultacje i praktyki ułatwiają mu przyswojenie i pogłębienie materiałów studiów. Skrypty, zreda­gowane w oparciu o wiedzę pedagogiczną, stanowią podstawę je­go studiów; przerabianie podręczników ułatwiają mu instrukcje odnoszące się do studiów. Na corocznych kursach seminaryjnych w siedzibie uczelni przygotowuje się on głównie do egzaminów, ale poznaje tam również specyfikę szkoły wyższej. Jednego nie należy przy studiach przeoczyć: uczącego i ucz­nia czy słuchacza łączy zawsze w sposób rzeczowy nauka. Może ona być przekazywana ustnie lub pisemnie. Niejeden człowiek został wybitnym naukowcem bez osobistego bezpośredniego kon­taktu z profesorem; od dawna niektóre jednostki wybijały się także poza obrębem murów szkoły wyższej, i to w niezwykłe ciężkich warunkach. Aby ukończyć studia z pełnym sukcesem, nie wystarczy znać cel swego dążenia; również konieczne jest umiejętne zabranie si£ do studiowania. Jakkolwiek ważne jest przy tym także organizowanie pracy umysłowej, nie należy jednak poddać się złudzeniu, że już samo to wystarczy. Trzeba sięgnąć głębiej i zrozumieć sam proces uczenia się z jego wewnętrznymi skomplikowanymi związkami funkcjonalnymi. Najlepsza zewnętrzna organizacja okaże się bez­użyteczna, jeśli nie pojmie się sensu tego zamierzenia, któremu ona przecież ma służyć. Dlatego rozważania pedagogiczne znaj­dują się tutaj na czołowym miejscu. Powierzchowni obserwatorzy wyobrażają sobie studiowanie przeważnie tak: studentowi wykłada się wiedzę, a przy egzami­nie ma on odtworzyć to, czego się nauczył. Przeoczą się jednak przy tym rzecz bardzo istotną: między tymi dwoma punktami le­ży właściwe przerobienie i opanowanie danego materiału. A właś­nie ten leżący w środku proces „uczenia się" wymaga dokład­nej znajomości. Dlatego każdy powinien tyle wiedzieć o warun­kach, metodach i technikach uczenia się, ile jest konieczne, aby osiągnąć swoje osobiste optimum. Kto uczy się bez systemu, pra­cuje nieekonomicznie, ten traci siły i czas. Uczenie się jest ważnym zadaniem naszego życia, lecz umie­jętny sposób życia jest najlepszym warunkiem owocnego ucze­nia się.

O Stronie

“Witaj, serwis ten stworzyłem z myślą o ludziach, którzy chcą się efektywniej uczyc, osiągac lepsze rezultaty swojej nauki. Znajdziesz tutaj sporo materiałów na ten temat, staram się każdego dnia aktualizowac serwis. Zapraszam do czytania artykułów.

Niech wiedza, będzie z tobą ! :P